Juliusz Słowacki 156 кн.
Na szczycie piramid
Prowadził mnie na bardzo ciemne wężowisko...
Ten sam duchowi płomienny szlak...
Oda do wolności
Gdy noc głęboka wszystko uśpi i oniemi
O Polsko moja! Tyś pierwsza światu...
Sumnienie
Mój Adamito - widzisz, jak to trudne...
Odpowiedź na "Psalmy przyszłości"
Jeżeli ci pan nie zbuduje domu...
Jak dawniej oto stoję na ruinach
Vivat Poznańczanie!
Panie! jeżeli zamkniesz słuch narodu
Szli krzycząc: "Polska! Polska!"- wtem jednego raz...
Do pani Joanny Bobrowej
List do Aleksandra Hołyńskiego
Dajcie mi tylko jednę ziemi milę...
Proroctwo
O konstytucjach jak o fortepianach słyszę...
W sztambuchu Marii Wodzińskiej
Rzym
Do pastereczki siedzącej na druidów kamieniach w P...
Duma o Wacławie Rzewuskim
Ojciec zadżumionych w El-Arish